Relacja z roczku Brunka – rodzina, dekoracje, jedzenie [DUŻO ZDJĘĆ!]

Impreza roczkowa Brunka za nami, a ja mam dla Was krótką relację z tego wydarzenia!

Jak wiecie z InstaStories (jeśli jeszcze nas nie śledzisz na Instagramie, nadrób koniecznie klikając TUTAJ) imprezę musieliśmy przełożyć o tydzień, bo większość gości nam się pochorowała… Zorganizowaliśmy małą imprezkę w knajpce dla najbliższej rodziny, więc bez tych kilku ważnych osób nie miałoby to sensu 😉 Na szczęście w restauracji udało się to załatwić bez problemu, ale musieliśmy pokryć koszty zamówionych wcześniej deserów i tortu. 
Ale to nic! Wszystko się koniec końców udało!

Nasze menu na ten dzień prezentowało się tak:
– rosół z makaronem
– zraz wołowy duszony w sosie własnym
– polędwiczka wieprzowa w sosie z podgrzybków i śmietany
– schab z żółtym serem i szynką w rumianej panierce
– kieszonka z kurczaka z suszonymi pomidorami i mozarellą
– pieczony pstrąg z masłem ziołowym i zieleniną
– pyzy drożdźowe
– ziemniaki pieczone z masłem i czosnkiem
– purree ziemniaczane
– warzywa gotowane
– buraczki na ciepło
– surówka z kapusty białej
– deser lodowy z owocami
– tort jesienny 
– bezglutenowe deserki czekoladowe z malinami
– muffinki z bitą śmietaną i owocami
Wszystkie wypieki i desery bez dodatku cukru i sztucznych dodatków.

(tort chyba smakował ;P)

Dlaczego restauracja?

O ile urodziny Niny wypadają w czerwcu i można zorganizować fajną imprezkę na ogrodzie z grillem i innymi atrakcjami, tak na koniec października byłby już z tym problem ;p
Nie chcieliśmy robić tego w domu z uwagi na ścisk i sam etap przygotowań i potem sprzątania wszystkiego. Knajpa daje nam ten komfort, że przychodzimy na konkretną godzinę, mamy wszystko przygotowane, możemy poświęcić się w pełni rodzinie i radości z imprezy.
Cała impreza składała się standardowo z obiadu i deseru. Wszystko poszło bez większych komplikacji i zarówno Brunko jak i goście byli bardzo zadowoleni 🙂


Dekoracje

Kupiłem srebrne balony-literki, które ułożyłem w wyraz Bruno. Są to małe balony (ok 30 cm wysokości), które dmucha się normalnym powietrzem i można je powiesić jak girlandę. Kupiłem też duży balon z cyferką 1 napełniony helem.
Dodatkowo zamówiliśmy jesienną girlandę, na której przywieszone były zdjęcia Brunka – od narodzin aż do roczku. Dekoracje dopełniły personalizowane ozdoby na wykałaczkach do deserów.
Wszystko możecie zobaczyć poniżej 🙂

 
 
(piękne personalizowane dekoracje znajdziecie TUTAJ)
Prezenty

Jeśli chcecie wiedzieć co Brunko dostał na swoje pierwsze urodzinki, koniecznie zajrzyjcie do poprzedniego wpisu z pomysłami na roczek dziecka – O TUTAJ!

 




Komentarze