Podsumowanie jedenastego miesiąca Bruna

 

Kilka dni po czasie, ale jest! Podsumowanie jedenastego miesiąca Bruka! Roczek zbliża się WIELKIMI krokami i powiem Wam szczerze, że ten pierwszy rok to jednak kamień milowy w rozwoju dziecka – kto go przegapi straci bardzo wiele. A to momenty nie do odzyskania. Cudowne momenty, kiedy nasze dziecko będąc malutkim, niezdarnym noworodkiem zaczyna raczkować, wstawać, mówić pierwsze słowa, bawić się, a nawet chodzić! Tego czasu niestety nie cofniemy, a nasze dzieciaki już będą tylko większe. Dlatego korzystajmy i cieszmy się na maksa razem z naszymi bobasami.
 
Co przyniósł nam ten ostatni miesiąc? Jak zwykle kilka widocznych zmian – Bruno bez problemu już wstaje przy meblach, potrafi wskazać konkretne rzeczy i mówi więcej słówek 🙂
 
 
 
Waga
 
Podobnie jak ostatnio – waga nie skacze już tak jak kiedyś. Junior rośnie nam bardziej wzwyż niż w szerz – na szczęście 😉 I dzięki temu, że ciągle się rusza, waga jest cały czas na poziomie 11 kg.
 
Karmienie
 
Nic się nie zmieniło – Bruno pije mleko jakieś 8 razy w ciągu doby. Najchętniej piłby jeszcze więcej, jest takim mlekołakiem ;p W nocy mamy jedno karmienie, a na drugie przebudza się nad ranem (zwykle ok. 5.30-6.00).
 
Rozszerzanie diety
 
Bruno je praktycznie wszystko i bardzo chętnie próbuje. Teraz najbardziej kocha bezpestkowe winogrona i śliwki. Robiłem też nutellę śliwkową i zajadał się nią niesamowicie 😉
Bardzo polubił też pasty warzywne, które wysysa z chleba – a takm wyssanym pieczywem oczywiście rzuca 😉
 
Nocki i spanie
 
Brunkowi poprzestawiały się drzemki w ciągu dnia i teraz albo ma jedną długą drzemkę (ale i tak trudno mu jeszcze dotrwać do spania na noc o 19.00) albo jedną drzemkę 1-1,5h i potem po południu dosypia jeszcze 0,5h na spacerze. Wtedy jest najmniej zmęczony i marudny, chociaż my byśmy woleli, żeby miał jedną porządną dłuuuugą drzemkę. Na drzemkę zasypia o 10.00.
 
Zasypianie bez zmian – zawsze usypiam Brunka ok. 19.00. Obecnie w nocy Pam karmi go raz ok. 1.00. Pobudka 6.30 / 7.00.
 
Aktywności i umiejętności
 
Ostatnio Bruno zaczynał wstawać i robił to bardzo niepewnie. Na dzień dzisiejszy stoi już dość stabilnie przy meblach i nawet próbuje przy nich stawiać kroki 🙂 Wstaje na krótkie momenty – jeszcze widać, że nóżki są za słabe na dźwiganie takiego ciężaru przez dłuższy czas 😉
Byliśmy na kontroli u naszej fizjoterapeutki i wszystko jest w porządku.
 
Bruno wskazuje paluszkiem na to, o co go pytamy, np. oko, lala, auto, Nina, kot itp. Często pokazuje też czego chce, co mamy mu dać lub do czego chce być zaniesiony 😀 Król!
Moi rodzice nauczyli go mówić „dziękuję” – oczywiście Bruno używa tego słówka często nieadekwatnie do sytuacji i brzmi to jak „dźkuje” 😀
Kiedy raczkuje po podłodze mówi „idę, idę”, a kiedy pokazuje coś, co go interesuje mówi przy tym „to to?”.
Mamy też opanowane robienie brawo czy machanie na pożegnanie , całuski oraz naśladuje dźwięk kopyt konika 🙂
 
 
To co? Odliczamy dni do roczku! 😀 I wtedy zrobię ostatnie miesięczne podsumowanie. Później może kwartalne / roczne… Co myślicie?
Komentarze