Podsumowanie dziewiątego miesiąca Bruna

Brunko jest jak całkiem inne dziecko niż miesiąc temu – raczkuje już w konkretnym tempie po całym domu, próbuje się wspinać, swobodnie siada i siedzi, no i przesypia całe nocki! 😀


Waga

W kwestii wagi za wiele się nie zmieniło – oczywiście rośnie, ale dzięki temu, że sporo się rusza to przyrost wagi jest mały. Tak więc program odchudzania przez aktywność automatycznie się załączył ;p Waży teraz 10,7 kg.
Ubranka nosi w rozmiarze 80/86, chociaż te 80 robią się już za małe. Pampersy to pants’y w rozmiarze 5 😉

Karmienie

Jako, że mamy cały czas nas stały plan dnia, tutaj także za wiele się nie zmieniło. Może tylko proporcje, bo z piersi pije krócej – maksymalnie 8 minut z obu, za to zjada dużo większe porcje stałych posiłków. W nocy budzi się już tylko raz na karmienie (ostatnio dopiero koło 5 nad ranem) 🙂


Rozszerzanie diety

Bruno je już praktycznie wszystko. Nie ma rzeczy, którą by spróbował i by mu nie zasmakowała. Dobrze radzi sobie z wszystkimi konsystencjami: papki, papki z grudkami, tarte owoce, surówki i jedzenie w kawałkach. To dla nas nowość, bo Nina była zero-jedynkowa: albo gładka papka albo cały kawałek. Nie było nic pomiędzy 😉 do dziś obrzydzają ją niejednorodne konsystencje (np. jogurt z kawałkami owoców – nie zje wymieszanego, ale owoce i gładki jogurt osobno jak najbardziej).

Brunko zrozumiał do czego służą zęby – świetnie żuje i potrafi już odgryzać kawałki np. bułki. Ale niestety próbuje w ten sam sposób odgryzać nas 😀 (zdarza się, że aż do krwi!)
Bruno ma na stanie 6 zębów: u góry jedynki i dwójki, a na dole jedynki. Aktualnie idą mu kolejne (bardzo się ślini, gryzie wszystko + woda z nosa), ale nie widzimy po dziąsłach które…

Nocki i spanie

Nocki są bardzo fajne. Na drzemki zasypia bez żadnego problemu i śpi ok. 1,5 godziny.
O tym jak zrobiliśmy, żeby Brunko ładnie spał przeczytacie więcej TUTAJ 🙂

Aktywności i umiejętności

Ostatnio pisałem, że były próby raczkowania, a teraz Brunko ucieka już po całym domu! Mało tego, wspina się na kolanka i ma pierwsze próby wstawania na nogi. Ciężko go utrzymać na rękach w spokoju – wyrywa się i chce być ciągle w ruchu. Położenie go na przewijaku, to chyba dla niego najgorsza kara ;p Miesiąc temu pisałem Wam, że Bruno usiadł samodzielnie po raz pierwszy, a teraz swobodnie zmienia pozycje, siada i super utrzymuje równowagę.

Po naszych długich staraniach wreszcie nauczył się robić „brawo” i obecnie pracujemy nad „pa pa” 😀 Bruno rozumie coraz więcej słów, np. kotek, piesek, lala, oko, zrób bach-bach itp. 🙂
Brunko non stop powtarza ‘tata’, ‘da’ (czase mamy wrażenie, że świadomie, gdy czegoś chce…), gugu i mnóstwo innych śmiesznych odgosów. Uwielbia zabawę w naśladowanie po kimś krzyków, charczenia, kaszlu itd. 😀 Gdy się złości warczy jak mały piesek!
Lubi wygłupiać się z Ninką i obserwować jak bawi się jego zabawkami.
Wychodzi z niego mały wariat, kiedy bawimy się w „barum barum tryk!” ;p

Bruno miał kilka dni temu kontrolę u neurologa. Pani doktor była zachycona postępami i stwierdzia, że „po nim, z jego wagą, to by się tego raczkowania w ogóle nie spodziewała” 😀 Oceniła, że z Brunkiem jest już bardzo dobrze i powiedziała, że była to nasza ostatnia kontrola. Zaleciła też urlop od rehabilitacji aż do czasu, gdy zacznie chodzić – wtedy warto skontrolować u fizjoterapeuty czy robi to we właściwy sposób 🙂

Wczoraj Bruno miał właśnie ostatnią rehabilitację – dostaliśmy zalecenia, na co zwracać uwagę, jak korygować jego próby wstawania na nóżki i jak ćwiczyć jego stópki (ma dużą mobilność w stawach, wygina je we wszystkie strony świata). Jesteśmy bardzo zadowoleni ze współpracy z naszą fizjoterapeutką i ogromnie jej wdzięczni 🙂 Jeśli ktoś z Was szuka dobrej specjalistki ze świetnym podejściem do maluchów – dawajcie znać! 🙂


Ten dziewiąty miesiąc minął nam jakoś mega szybko. Tyle się działo, że ciężko było odsapnąć.
Ale to przy dzieciach jest chyba najpiękniejsze, że nie ma nudy 😀 Nawet ostatnio myślałem sobie, co ja bym robił gdybym nie miał dzieci. Ta pustka i ogrom wolnego czasu raczej by mi tego nie zrekompensowała ;p
Komentarze